B!52, Odcinek 91 - Trinitatis XV



Bohaterami ubiegłorocznego tekstu na piętnastą niedzielę po Trójcy Świętej byli śpiewak, klawesynista i kompozytor Christoph Nichelmann oraz Jauchzet Gott in allen Landen, BWV 51. To piękna kantata, jeśli macie ochotę jej posłuchać i o niej poczytać zapraszam tutaj: http://baroque-goes-nuts.blogspot.com/2017/09/b52-odcinek-40-trinitatis-xv.html

Dziś o kolejnej kantacie na jutrzejszą niedzielę – Was Gott tut, das ist wohlgetan, BWV 99.
W piętnastą niedzielę po Trójcy Świętej czytano w kościołach fragment listu do Galatów o powinności czynienia dobra, póki mamy na to czas i Kazania na górze z Ewangelii według św. Mateusza o konieczności poszukiwania królestwa bożego a nie troszczeniu się o dobra materialne. Kantata Was Gott tut, das ist wohlgetan, BWV 99 dotyczy tego przesłania, jednak nie cytuje bezpośrednio Biblii a jest oparta o hymn z tekstem Samuela Rodigasta z roku 1674 i muzyką, którą przypisuje się kantorowi z Jeny, Severusowi Gastoriusowi. Nieznany autor libretta kantaty zaczerpnął z hymnu strofy pierwszą i ostatnią z dosłownym brzmieniu, pozostałe sparafrazował. Ten sam hymn został użyty przez Bacha w kantacie Was Gott tut, das ist wohlgetan, BWV 100 jednak w całości i bez zmian.

Sześcioczęściowa kantata została rozpisana na cztery głosy solowe (sopran, alt, tenor, bas), czterogłosowy chór oraz zespół instrumentalny złożony z rogu, fletu traverso, oboju d’amore, dwojga skrzypiec, altówki i basso continuo. Szczególnie ciekawa jest partia fletu. Ze względu na jej wirtuozowski charakter panuje wśród badaczy powszechne przekonanie, że musiał w czasie pierwszego wykonania kantaty (17.09.1724) przebywać w Lipsku gość – flecista o nadzwyczajnych zdolnościach.

Zapraszam do posłuchania chóru otwierającego kantatę w wykonaniu Monteverdi Choir i English Baroque Soloists pod dyrekcją Johna Eliota Gardinera. Warstwa instrumentalna dominuje w tej części nad wokalną. To w istocie koncert na flet, obój d’amore i smyczki, który emanuje optymizmem i radosną energią. Julian Mincham pozwala sobie nawet na stwierdzenie, że ta część byłaby doskonała nawet gdyby usunąć z niej warstwę wokalną. Można by ją też zastąpić organami lub klawesynem – dodaje Mincham – a nie byłoby żadnego zakłócenia w strukturze i w przebiegu utworu. Czy tak jest w istocie? Oceńcie sami.

Was Gott tut, das ist wohlgetan,
Es bleibt gerecht sein Wille;
Wie er fängt meine Sachen an,
Will ich ihm halten stille.
Er ist mein Gott,
Der in der Not
Mich wohl weiß zu erhalten;
Drum lass ich ihn nur walten.

Co czyni Bóg, jest dobrze tak
I z sprawiedliwej woli.
Jakkolwiek mi się da we znak,
Chcę cichym być w swej doli.
Niech wierny Bóg,
Co czasu trwóg
Przed zgubą swoich strzeże,
Mój los w swe ręce bierze.


0 komentarze:

Publikowanie komentarza