Jedną z kantat napisanych przez Johanna Sebastiana Bacha na ósmą niedzielę po Trójcy Świętej jest Es ist dir gesagt, Mensch, was gut ist, BWV 45, która po raz pierwszy została wykonana w czasie porannego nabożeństwa w lipskim kościele św. Tomasza 11 sierpnia 1726 roku.
Tekst kantaty został zestawiony przez księcia Saksonii-Meiningen Ernsta Ludwiga z własnej poezji, cytatów biblijnych (z Księgi Micheasza oraz Ewangelii według św. Mateusza) oraz drugiej zwrotki hymnu Johanna Heermanna O Gott, du frommer Gott z 1630 roku.
Kantata Es ist dir gesagt, Mensch, was gut ist, BWV 45 składa się z siedmiu części i została rozpisana na trzy głosy solowe (alt, tenor, bas), czterogłosowy chór, dwa flety traverso, dwa oboje, dwoje skrzypiec, altówkę i basso continuo.
Drugą, wykonywaną po kazaniu część kantaty, rozpoczyna piękne arioso, w którym bas (Vox Christi) śpiewa fragment Ewangelii według św. Mateusza - ostrzeżenie skierowane do fałszywych proroków. Wokaliście towarzyszy smyczkowy akompaniament w stylu koncertów Vivaldiego. Zapraszam do posłuchania tej właśnie części kantaty w wykonaniu Klausa Mertensa oraz Amsterdam Baroque Orchestra & Choir pod dyrekcją Tona Koopmana.
Es werden viele zu mir sagen an jenem Tage: "Herr, Herr, haben wir nicht in deinem Namen geweissaget, haben wir nicht in deinem Namen Teufel ausgetrieben, haben wir nicht in deinem Namen viel Taten getan?"
Denn werde ich ihnen bekennen: "Ich habe euch noch nie erkannt, weichet alle von mir, ihr Übeltäter!"
"Wielu powie Mi w owym dniu: <Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?>
Wtedy oświadczę im: <Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!>" (Mt 7, 22:23)
Jedną z kantat napisanych przez Johanna Sebastiana Bacha na siódmą niedzielę po Trójcy Świętej jest Es wartet alles auf dich, BWV 187, która została wykonana przynajmniej 3 razy: po raz pierwszy 4 sierpnia 1726 roku, drugi raz pomiędzy rokiem 1735 a 1740, a po raz trzeci 26 lipca 1749 roku.
Es wartet alles auf dich jest jednÄ… z siedmiu kantat w „stylu Meiningen”, które Bach napisaÅ‚ pomiÄ™dzy lutym a wrzeÅ›niem 1726 roku. Nazwa wzięła siÄ™ stÄ…d, że sÄ… oparte na librettach jednego autora, za którego uchodzi książę Saksonii-Meiningen Ernst Ludwig (wczeÅ›niej Walther Blankenburg wskazywaÅ‚ autorstwo Christopha Helma). Tekst kantaty odnosi siÄ™ bezpoÅ›rednio do Liturgii SÅ‚owa siódmej niedzieli po Trójcy ÅšwiÄ™tej: Psalmów 65 i 104 oraz opisu cudownego rozmnożenia chleba i ryb z Ewangelii wedÅ‚ug Å›w. Mateusza. Ostatnia część kantaty jest oparta jest na 4 i 6 zwrotce choraÅ‚u Singen wir aus Herzensgrund, którego autorem jest Hans Vogel.
Kantata składa się z siedmiu części, z których pierwsze cztery były wykonywane przed kazaniem, pozostałe po kazaniu. Kompozycja została rozpisana na trzy glosy solowe (sopran, alt i bas), czterogłosowy chór, dwa oboje, dwoje skrzypiec, altówkę i basso continuo. Początkowy chorał a także wszystkie arie zostały przez Bacha wykorzystane jako części Glorii w Mszy g-moll, BWV 235.
W przygotowanym na dziś filmie możecie posłuchać arii basowej Darum sollt ihr nicht sorgen w wykonaniu Klausa Mertensa oraz The Amsterdam Baroque Orchestra & Choir pod dyrekcją Tona Koopmana.
"Od wieków wiecznych wszystkim wiadomo, a szczególniej starym babusiom, które o tem szeroko a dużo opowiadają wieczorem przy kominie, gdy się na nim drewka jasno palą i wesoło potrzaskują, że nocą św. Jana, która najkrótszą jest w całym roku, kwitnie paproć, a kto jej kwiatuszek znajdzie, urwie i schowa, ten wielkie na ziemi szczęście mieć będzie. (...) Dalej jeszcze powiadają, że samego kwiatka w początku rozeznać trudno, bo się wydaje maleńki, brzydki, niepozorny, a dopiero urwany przemienia się w cudownej piękności i jasności kielich. Wiadomo także, iż tylko młody może tego kwiatu dostać i to rękami czystemi. Stary człowiek choćby nań trafił, to mu się w palcach w pruchno rozsypie (...)"
Tak rozpoczyna się bajka Józefa Ignacego Kraszewskiego Kwiat paproci. Pamiętam dobrze tę historię, bo w dzieciństwie często czytała mi ją moja babcia. Jeśli któryś z moich młodszych wiekiem czytelników chciałby pomóc szczęściu, dzisiaj po zmroku rozpocznie się właśnie ta jedna jedyna noc, podczas której zakwitnie ten wyjątkowy kwiat.
Noc Świętojańska to święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca w wigilię Świętego Jana Chrzciciela. Datę tę wyznaczono nieprzypadkowo, zbiega się ona bowiem z datą słowiańskich obchodów Nocy Kupały (kupalnocki) związanych z letnim przesileniem Słońca. Wtedy to na leśnych polanach rozpalano sobótki. Uważa się, że nazwa (odnotowana po raz pierwszy w XIII wieku) może pochodzić od imienia świętej góry Ślęży, nazywanej sobótką od rozpalanych na niej ogni obrzędowych. Również z XIII wieku pochodzą wzmianki o rytualnych tańcach kobiet wokół ognisk. Podczas Nocy Świętojańskiej do ognia wrzucano przeróżne rośliny, m.in. czarny bez, łopian, liście i gałązki leszczyny oraz dziurawiec, zwany inaczej zielem Świętego Jana. Dym ze spalonych ziół miał chronić przed złym urokiem, czarami, diabłem i wszelkim innym złem.
Noc ÅšwiÄ™tojaÅ„ska odgrywaÅ‚a również rolÄ™ podobnÄ… do współczesnych Walentynek. MÅ‚ode dziewczÄ™ta plotÅ‚y wianki z kwiatów i ziół, a nastÄ™pnie rzucaÅ‚y je do wody, natomiast chÅ‚opcy usiÅ‚owali je wyÅ‚owić. Panny wróżyÅ‚y o zamążpójÅ›ciu na podstawie tego, czyj wianek kto zÅ‚owiÅ‚, czyj utonÄ…Å‚, czyj najdalej popÅ‚ynÄ…Å‚. Noc ÅšwiÄ™tojaÅ„ska byÅ‚a też porÄ… zalotów, dlatego poszukiwania kwiatu paproci odbywaÅ‚y siÄ™ czÄ™sto wÅ›ród miÅ‚osnych wyznaÅ„ i czuÅ‚ych uÅ›cisków. Wyprawa po kwiat paproci stawaÅ‚a siÄ™ bowiem tylko pretekstem do spacerów po lesie z ukochanÄ… osobÄ…… Teraz wystarczy zerwać pÄ™d paproci i nosić go w portfelu. Podobno także przynosi szczęście.
Także woda tej nocy nabieraÅ‚a szczególnych wÅ‚aÅ›ciwoÅ›ci. WedÅ‚ug wierzeÅ„ dopiero od Å›w. Jana można byÅ‚o bezpiecznie siÄ™ kÄ…pać, zwÅ‚aszcza jeÅ›li woda zostaÅ‚a „ogrzmiana”, tzn. jeÅ›li wczeÅ›niej przeszÅ‚y burze i deszcze zwane Å›wiÄ™tojaÅ„skimi. Poprzez zanurzenie siÄ™ w wodzie ciaÅ‚o ludzkie stawaÅ‚o siÄ™ mocne, zdrowe i piÄ™kne. KÄ…piel zapewniaÅ‚a odwzajemnionÄ… miÅ‚ość, udane małżeÅ„stwo i szczęśliwe macierzyÅ„stwo. StÄ…d też prawdopodobnie jedno ze znaczeÅ„ nazwy Kupalnocka – od słów kupaÅ‚o i kupaÅ‚a, które w jÄ™zyku wschodnich SÅ‚owian oznaczaÅ‚o kÄ…piel.
Podobne zwyczaje, szczególnie te zwiÄ…zane z ogniem, byÅ‚y także kultywowane w innych krajach Europy. W krajach niemieckojÄ™zycznych, oprócz zabaw na Å›wieżym powietrzu, najważniejsze sÄ… tego dnia ogniska – Sommersonnenwendefeuer. Organizowane sÄ… one miÄ™dzy innymi na szczytach alpejskich i prezentujÄ… siÄ™ spektakularnie. To niezwykÅ‚e widowisko - "Berge in Flammen" (Góry w pÅ‚omieniach), do którego zużywanych sÄ… tony wiórów drzewnych oraz hektolitry oleju rzepakowego zostaÅ‚o w 2010 roku wpisane na listÄ™ Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
Jan Chrzciciel to jedyny święty, którego uroczystość obchodzi się w dniu urodzin a nie w dniu śmierci. Według przekazu biblijnego św. Jan Chrzciciel urodził się pół roku przed Jezusem (stąd też data święta - 24 czerwca) w Judei, w mieście Aim Karim leżącym ok. 7 km od Jerozolimy. Był synem żydowskiego kapłana Zachariasza i Elżbiety, która była krewną Maryi. Jego narodzenie i szczególne posłannictwo zwiastował Zachariaszowi archanioł Gabriel, podczas służby, którą kapłan pełnił w świątyni. Niestety, Zachariasz wiedząc, że jego żona jest bezpłodna, nie uwierzył archaniołowi, wskutek czego utracił mowę.
W osiemnastowiecznym Lipsku uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela była niezwykle ważna. Johann Sebastian Bach napisał z tej okazji trzy kantaty: Ihr Menschen, rühmet Gottes Liebe, BWV 167, Christ unser Herr zum Jordan kam, BWV 7, i Freue dich, erlöste Schar, BWV 30. Do dzisiejszego odcinka B!52 wybrałem pierwszą z nich, choć jest najkrótsza i najskromniejsza. Niektórzy badacze uważają, że w związku z tym, że Bach napisał ją w początkowym okresie sprawowania funkcji lipskiego kantora, nie docenił wagi Johannistag dla miasta.
Kantata Ihr Menschen, rühmet Gottes Liebe (Sławcie Bożą miłość ludy), BWV 167 składa się z pięciu części i została przeznaczona do wykonania przez cztery głosy solowe (sopran, alt, tenor, bas), czterogłosowy chór (w finalowym chorale), basso continuo, obój da caccia, dwoje skrzypiec, altówkę i instrument określony przez Bacha jako "clarino".
Termin "clarino" jest współczeÅ›nie używany wymiennie z nazwÄ… trÄ…bki naturalnej. Nie jest to do koÅ„ca sÅ‚uszne, ponieważ nazwa ta nigdy nie oznaczaÅ‚a caÅ‚ego instrumentu, a jedynie wysoki rejestr trÄ…bki naturalnej, porównywany czÄ™sto z gÅ‚osem sopranowym w muzyce wokalnej. Wysoko zapisane rejestry wymagaÅ‚y od trÄ™bacza odpowiednich umiejÄ™tnoÅ›ci zadÄ™ciowych, wiÄ™c z czasem przez pojÄ™cie „clarino” rozumiano specjalnÄ… technikÄ™ wykonawczÄ… wysokich tonów z górnej skali trÄ…bki. Do dziÅ› wykonywanie partii clarino w dzieÅ‚ach kompozytorów XVII i XVIII wieku jest dla trÄ™baczy wielkim wyzwaniem. Tego trudnego zadania podejmujÄ… siÄ™ tylko nieliczni współczeÅ›ni instrumentaliÅ›ci.*
Tekst kantaty opiera się na przekazie biblijnym, poezji nieznanego autora oraz - chorał finałowy - na piątej zwrotce hymnu Johanna Gramanna Nun lob, mein Seel, den Herren z 1549 roku. I własnie ten chorał wybrałem do przygotowanego na dziś filmu.
Sei Lob und Preis mit Ehren
Gott Vater, Sohn, Heiligem Geist!
Der woll in uns vermehren,
Was er uns aus Genad verheißt,
Dass wir ihm fest vertrauen,
Gänzlich verlassn auf ihn,
Von Herzen auf ihn bauen,
Dass unsr Herz, Mut und Sinn
Ihm festiglich anhangen;
Darauf singn wir zur Stund:
Amen, wir werdns erlangen,
Gläubn wir aus Herzens Grund.
Niech dziś ma cześć i chwałę:
Bóg - Ojciec, Syn i Święty Duch!
Niech w nas rozmnaża dalej,
Co nam zapewnił z łaski już!
Zaufać Jemu chcemy
I na Nim oprzeć się,
Więc serca Mu niesiemy,
Odwagę , zmysły swe.
Zaśpiewaj Panu dzisiaj,
Niech „amen " woÅ‚a brat!
Dojedziemy celu życia
W tej wierze w nowy świat.
*na podstawie tekstu Klaudiusza Lisonia "Złoty wiek trąbki naturalnej"
__________
Johann Sebastian Bach (1685 - 1750)
Kantata Ihr Menschen, rühmet Gottes Liebe, BWV 167
5. Chorał Sei Lob und Preis mit Ehren
W cyklu poświęconym kantatom Bacha jutrzejsza niedziela ma znaczenie szczególnie symboliczne, ponieważ jej tradycyjna nazwa to właśnie Cantate, od słów Psalmu 98:
Cantate Domino canticum novum (Śpiewajcie Panu pieśń nową)
W krajach anglosaskich określa się czasem niedzielę Cantate potoczną nazwą "Sing-song Sunday", w tę właśnie niedzielę zwyczajowym tematem kazania jest bowiem liturgiczna rola śpiewu i muzyki.
W baroku znaczenie śpiewania i muzykowania było w liturgii dużo większe niż teraz. Stąd do obowiązków Bacha jako lipskiego kantora należało między innymi pisanie kantat (z wł. cantate - śpiewać). Nie wiadomo, ile ich powstało. Do dzisiaj zachowało się - zarówno sakralnych, jak i świeckich - niewiele ponad 200, a ich znaczenie w historii muzyki jest nie do przecenienia. Niemiecki muzykolog Alfred Dürr pisze o kantatach Bacha, że "są świadectwem najwyższej ze sztuk, dziedzictwa chrześcijaństwa oraz historii i kultury Zachodu i dlatego powinniśmy nieść je w przyszłość" a to wymaga nie tylko zrozumienia ich kontekstu kulturowego, ale przede wszystkim "wnikliwego spojrzenia na ich znaczenie dla naszych czasów"...
Z kantat, które Bach napisał na niedzielę Cantate zachowały się dwie: Wo gehest du hin? BWV 166, która została wykonana w roku 1724 i napisana w roku następnym kantata Es ist euch gut, daß ich hingehe, BWV 108. Zachowało się też napisane przez Salomona Francka libretto do kantaty Leb ich, oder leb ich nicht, BWV Anh. 191;wiadomo też, że w niedzielę Cantate roku 1726 Johann Sebastian Bach wykonał utwór swojego kuzyna Johanna Ludwiga BachaDie Weisheit kömmt nicht, JLB 14.
Do posłuchania na dzisiaj wybrałem fragment wykonanej po raz pierwszy 7 maja 1724 roku kantaty Wo gehest du hin (Dokąd idziesz)?, BWV 166. Nieznany autor libretta kantaty (niektórzy badacze sugerują autorstwo Christiana Weissa Starszego) rozpoczął je od cytatu-pytania Wo gehest du hin? (Dokąd idziesz?) zaczerpniętego z Ewangelii według św. Jana, został także użyty tekst pierwszej zwrotki hymnu Wer weiß, wie nahe mir mein Ende napisanego przez księżną Emilię Julianę von Schwarzburg-Rudolstadt (sopranowy chorał, którego można posłuchać na załączonym filmie) oraz - w chorale finałowym - trzecia zwrotka hymnu Bartholomäusa Ringwaldta Herr Jesu Christ, ich weiß gar wohl. Przesłanie całego tekstu dotyczy nieuchronności śmierci i traktowania życia na ziemi jako drogi ludzkiej duszy do Raju.
Sześcioczęściowa kantata jest przeznaczona na cztery głosy solowe (sopran, alt, tenor, bas), obój, dwoje skrzypiec, altówkę i basso continuo oraz czterogłosowy chór w finale kantaty. Do przygotowanego na dziś filmu wybrałem trzecią część kantaty - chorał Ich bitte dich, Herr Jesu Christ - w której wykonywany zwykle przez sekcję sopranów chóru cantus firmus słyszymy na tle energetycznego unisona smyczków.
Ich bitte dich, Herr Jesu Christ (...)
***
Panie Jezu, proszę Cię, Niech ten zamiar we mnie trwa. Nie daj myśli zachwiać się, By sprostała w każdy czas Ale w tym pozostać daj, Aż osiągnie dusza Raj, I gdy z gniazda wyjdzie swego.
_____________
Johann Sebastian Bach
Kantata Wo gehest du hin?, BWV 166
3. Chorał Ich bitte dich, Herr Jesu Christ
Jutro ostatnia niedziela Wielkiego Postu na całym świecie nazywana Niedzielą Palmową (Dominica in Palmis de passione Domini, Dominica Palmarum). To jedno z najstarszych świąt chrześcijańskich. Pierwsze zapisy dotyczące procesji z palmami sięgają już IV wieku. Wraz z ich rozprzestrzenianiem się z Jerozolimy na coraz zimniejsze strefy klimatyczne zmieniały się też "palmy". Te prawdziwe zostały zastąpione przez gałązki oliwne, cis, bukszpan czy nasze wierzbowe bazie. W polskiej, ale nie tylko, tradycji ludowej zakorzeniły się zwyczaje związane z przygotowywaniem udekorowanych kwiatami i innymi ozdobami palemek, które są symbolem odradzającego się życia. Największe palmy powstają w małopolskiej Lipnicy Murowanej, najwyższe z nich sięgają ponad 35 metrów a ich konstrukcja oparta jest jedynie na wiklinie. Z palemkami z bazi związane są też ludowe przesądy. Kiedyś uważano, że połknięcie wierzbowego kotka pomaga na ból głowy i gardła; jeszcze wcześniej, że wspomaga płodność. Nie wolno też było trzymać palemek do góry nogami, żeby się krowy nie gziły 😂.
W wielu kościołach przechowuje się palemki prawie cały rok i pali w ogniskach we wtorek przed Środą Popielcową a palemkowego popiołu używa do posypywania głów. Z prochu powstałeś w proch się obrócisz...
Oprócz palemek, bardzo popularnym symbolem towarzyszącym obchodom Niedzieli Palmowej jest osiołek. W Polsce, Austrii i w Niemczech popularne były procesje z Jezuskiem Palmowym - drewnianą figurą Jezusa na osiołku, który był ciągnięty w procesji dla uczczenia triumfalnego wjazdu do Jerozolimy. Zwyczaj ten zachował się w Tokarni i w Szydłowcu oraz w Austrii w okolicach Insbrucku. W Rosji procesja z osiołkiem była bardziej dostojna. W Nowgorodzie a potem w Moskwie, Patriarcha Moskwy i Wszechrusi, reprezentujący Chrystusa jechał na ośle (a właściwie na koniu ubranym w białą szatę) a car pokornie prowadził procesję boso.
Nie sposób w krótkim tekście opisać wszystkich zwyczajów związanych z Niedzielą Palmową. Te kilka, o których wspomniałem wystarczą jednak do tego, żeby pokazać, że po długim okresie postu ta właśnie niedziela była pierwszym zwiastunem wielkanocnej radości.
A co u Bacha? Chociaż Niedziela Palmowa ma bardziej radosny charakter, była mimo wszystko jednym z dni Wielkiego Postu, dlatego obowiązywał jeszcze w Lipsku "tempus clausum", czas zakazany dla muzyki figuratywnej. Był jednak wyjątek od tej reguły. Jeśli 25 marca, czyli Zwiastowanie Pańskie wypadało jeszcze w czasie Wielkiego Postu, uroczystość przekładano właśnie na Niedzielę Palmową i zdejmowano obowiązujące postne zakazy. Dość skomplikowane... Zachowały się dwie kantaty skomponowane i wykorzystywane przez Bacha na taką podwójną uroczystość. "Wie schön leuchtet der Morgenstern" BWV 1, skomponowana w roku 1725 oraz jedna z najpiękniejszych kantat Bacha - "Himmelskönig, sei willkommen" BWV 182. Kantata ta powstała jeszcze w Weimarze, gdzie wielkopostny czas zakazany nie obowiązywał, dlatego jej tekst, napisany przez Salomona Francka odnosi się wprost do biblijnego przesłania Niedzieli Palmowej. W Lipsku była wykorzystana przez Bacha trzy razy - właśnie w te wyjątkowe dni, kiedy w Niedzielę Palmową obchodzono także święto Zwiastowania.
Posłuchajcie dwóch pierwszych części kantaty. Pierwsza to sonata w stylu francuskiej uwertury obrazująca przybycie króla, grana najpierw przez skrzypce i flet solo z akompaniamentem pizzicato, zakończona pięknym, granym już smyczkami tutti, które bardzo przypomina mi Corellego. Druga, tytułowy chór, to pieśń powitalna w formie szybkiej w tempie, niezwykle świeżej i lekkiej fugi.
Udanego weekendu! W razie bólu głowy, proszę nie łykać bazi!
___________________________
Johann Sebastian Bach, Kantata "Himmelskönig, sei willkommen" BWV 182
1. Sonata
2. Chór Himmelskönig, sei willkommen
Amsterdam Baroque Orchestra & Choir
Ton Koopman, dyrygent
Piąta niedziela Wielkiego Postu - Iudica, od pierwszych słów Introitu z Psalmu 42, który był kiedyś przewidziany na tę niedzielę: "Iudica me, Deus, te discerne causam meam de gente non sancta (Wymierz mi, Boże sprawiedliwość i broń mojej sprawy przeciw ludowi, co nie zna litości)". Przed reformami liturgicznymi drugiej połowy XX wieku nazywało się ją Niedzielą Pasyjną, rozpoczynała bowiem okres bezpośredniego przygotowania do Pasji. W Niemczech z powodu przyjętego zwyczaju przysłaniania krzyża i figur ciemnym suknem jest to "Schwarzer Sonntag" (czarna niedziela).
Podobnie, jak na poprzednie niedziele Wielkiego Postu Bach, z powodu trwającego tempus clausum, nie skomponował żadnej kantaty. Wybrałem więc kantatę, która od zawsze kojarzy mi się właśnie z czasem Pasji, choć sama nie została na ten okres napisana. To "Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen" (Płacze, jęki, troski, lęki)" BWV 12.
Jan Sebastian Bach napisał ją w Weimarze do tekstu złożonego z fragmentów biblijnych; poezji, której autorem był prawdopodobnie Salomon Franck oraz, chorał finałowy, do tekstu ostatniej zwrotki hymnu Samuela Rodigasta "Was Gott tut, das ist wohlgetan". Bach wykonał "Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen" dwa razy. Po raz pierwszy w kaplicy weimarskiego zamku 22 kwietnia 1714 roku, po raz drugi już w Lipsku - 30 kwietnia 1724 roku. Na jej manuskrypcie widnieje tytuł: "Concerto a 1 Oboe, 2 Violini, 2 Viole, Fagotto è 4 Voci coll' Organo".
A dlaczego ta właśnie kantata kojarzy mi się z czasem Pasji? Otóż Bach wykorzystał później początkowe frazy pierwszej części chorałowej z tej kantaty w Credo Wielkiej Mszy h-moll BWV 232. We fragmencie o ukrzyżowaniu (Crucifixus). Poźniej ten sam motyw rozwinął Franciszek Liszt w Wariacjach na temat "Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen" oraz w Preludium "Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen"
John Eliot Gardiner pisze o początku kantaty "Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen", że jest to "tombeau", jedna z najbardziej wzruszających i wywierających największe wrażenie części ze wszystkich kantat napisanych przez Bacha do czasu jej powstania.
__________________
Johann Sebastian Bach, "Weinen, Klagen, Sorgen, Zagen" BWV 12
Amsterdam Baroque Orchestra
Ton Koopman - dyrygent