Wszystkie posty

jeszcze więcej do czytania...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Elliot Gardiner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Elliot Gardiner. Pokaż wszystkie posty

B!52, odcinek 21 - Rogate







Piąta Niedziela po Wielkanocy nosi nazwę Rogate (Proście albo Módlcie się), która wyjątkowo nie pochodzi od pierwszych słów Introitu do niedzielnej mszy, a z wywodzącej się z IV wieku tradycji modlitwy o urodzaj praktykowanej na trzy dni przed Wniebowstąpieniem.

Zwyczaj procesji i modlitw o dobre zbiory wystÄ™powaÅ‚ już w starożytnym Rzymie, gdzie obchodzono Å›wiÄ™to Robigaliów - na cześć Robigusa, który byÅ‚  bóstwem odpowiedzialnym za zabezpieczenie plonów przed rdzÄ… zbożowÄ…. Podczas Robigaliów procesja wiernych udawaÅ‚a siÄ™ do Å›wiÄ™tego gaju, gdzie flamen Quirinalis (kapÅ‚an boga Kwiryna) skÅ‚adaÅ‚ ofiarÄ™ z rudego psa i owcy. Po tej ceremonii urzÄ…dzano wyÅ›cigi na cześć bóstwa.

W chrzeÅ›cijaÅ„stwie obchodzenie tych dni modlitwy o urodzaj i zachowanie od niszczycielskiej siÅ‚y żywiołów zapoczÄ…tkowaÅ‚ w Galii okoÅ‚o 470 roku Mamert, biskup diecezji Vienne. MiaÅ‚o to zwiÄ…zek z klÄ™skami nieurodzaju, trzÄ™sieniami ziemi i wojnami. 
W Polsce ten okres byÅ‚ nazywany Dniami Krzyżowymi - od procesji bÅ‚agalnych, które szÅ‚y z fary do innych koÅ›ciołów, kaplic i krzyży przydrożnych, w czasie których Å›piewano LitaniÄ™ do Wszystkich ÅšwiÄ™tych. Podobne zwyczaje wystÄ™powaÅ‚y w innych krajach Europy (niem. Bitttage, and. Rogation Days). W dawnych czasach w takich procesjach oprócz ludu brali też udziaÅ‚  królowie, magnaci i wÅ‚adze miejskie - wszyscy w strojach pokutnych.

Temat modlitwy byÅ‚ także motywem przewodnim niedzieli Rogate w czasach Bacha. ZachowaÅ‚y siÄ™ dwie kantaty przeznaczone na tÄ™ niedzielÄ™: Bisher habt ihr nichts gebeten in meinem Namen, BWV 87 oraz Wahrlich, wahrlich, ich sage euch, BWV 86. WÅ‚aÅ›nie tÄ™ ostatniÄ… wybraÅ‚em do posÅ‚uchania na jutrzejszÄ… niedzielÄ™.

Kantata Wahrlich, wahrlich, ich sage euch BWV 86 została po raz pierwszy wykonana w Lipsku 14 maja 1724 roku. Jej tekst rozpoczyna się od cytatu z Ewangelii według św. Jana:
Wahrlich, wahrlich, ich sage euch, so ihr den Vater etwas bitten werdet in meinem Namen, so wird er's euch geben.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imieniu moim (J, 16:23)

a w dalszej części nieznany z nazwiska poeta do swoich własnych słów dodał także fragmenty hymnu Georga Grünwalda Kommt her zu mir, spricht Gottes Sohn (w części trzeciej) oraz hymnu Es ist das Heil uns kommen her Paula Speratusa (w finale kantaty). Kantata składa się z sześciu części i została przeznaczona na trzy głosy solowe (alt, tenor, bas), czterogłosowy chór oraz zespół instrumentalny złożony z dwóch obojów d'amore, dwojga skrzypiec, altówki i basso continuo.
W przygotowanym na dziś filmie znalazła się aria tenorowa Gott hilft gewiss:

Gott hilft gewiss;
Wird gleich die Hilfe aufgeschoben,
Wird sie doch drum nicht aufgehoben.
Denn Gottes Wort bezeiget dies:
Gott hilft gewiss!
Bóg wszak pomaga;
Nawet, gdy pomoc siÄ™ odwleka,
To Bóg na czas właściwy czeka,
Z Bożego Słowa płynie rada:
Bóg wszak pomaga!

John Eliot Gardiner pisze o tej części kantaty tak:

Fraza śpiewana przez wokalistę, choć wywiedziona z warstwy instrumentalnej, jest wystarczająco precyzyjna - nawet ozdobniki - żeby wokalista podsumował i wyrył w świadomości słuchaczy deklarację wiary w to, że boska pomoc jest pewna; przekaz, który jest wzmocniony finałowym chorałem...


15.05.2017, Claudio Monteverdi


450 lat temu - 15 maja 1567 roku - został ochrzczony Claudio Monteverdi, ale większość źródeł traktuje tę datę także jako datę jego urodzin. Znaczenie Monteverdiego dla muzyki barokowej i dla muzyki w ogóle jest fundamentalne, postanowiłem jednak nie powtarzać bardziej lub mniej szczegółowej biografii tego włoskiego kompozytora, ale przytoczyć to, co o jego muzyce powiedzieli ci którzy na jego muzyce znają się jak nikt inny...

W majowym numerze Gramophone ukazaÅ‚ siÄ™ duży artykuÅ‚ o muzyce Monteverdiego. Niejako przy okazji pisania tego tekstu David Vickers - brytyjski znawca muzyki barokowej, autor książek i esejów oraz omówieÅ„ przygotowywanych na potrzeby najbardziej znaczÄ…cych na Å›wiecie wydawnictw muzycznych - zapytaÅ‚ wybitnych współczesnych wykonawców o ich osobiste doÅ›wiadczenia zwiÄ…zane z utworami Monteverdiego. PeÅ‚ny tekst można znaleźć w artykule My favourite Monteverdi moment, w tym poÅ›cie pozwolÄ™ sobie na przytoczenie mojego tÅ‚umaczenia kilku z tych impresji...


Paul Agnew (Les Arts Florissants)


MiaÅ‚em tylko 23 lata, kiedy dołączyÅ‚em do Consort of Musicke. ByÅ‚o tam jak w rodzinie - dodawano mi odwagi i pchano do przodu, ale w sposób najbardziej delikatny i najbardziej pomocny z możliwych. Pierwszym projektem, który zrobiÅ‚em byÅ‚o nagranie  KsiÄ™gi VI madrygałów - jednej z najwspanialszych. ByÅ‚o to moje pierwsze zetkniÄ™cie z Lamento d’Arianna, La Sestina i wszystkimi tymi niewiarygodnymi utworami; i niesamowity szok, ponieważ doÅ›wiadczenie to byÅ‚o mocno stymulujÄ…ce intelektualnie i intensywne muzycznie.

Dla mnie właśnie madrygały, w których budował porządek rzeczy, są najlepszym ćwiczeniem Monteverdiego. Dzięki nim zaczynasz rozumieć, jak niewiarygodnym był geniuszem.

Jestem też ogromnie zakochany w absolutnie pięknych mniejszych madrygałach, jak Baci care e soave z Księgi I madrygałów, który jest niczym innym tylko małym epigramem, ale nie chciałbym żyć bez Lamento d'Arianna, ponieważ związek pomiędzy wersją madrygałową a lamentem z zaginionej opery jest ostatecznym dowodem na to, że ta pięciogłosowa forma wyszła z pracowni Monteverdiego.

______________________


Rinaldo Alessandrini (Concerto Italiano)


Ostatni, koÅ„cowy fragment Non m'è grave il morire z KsiÄ™gi II jest niezwykle poruszajÄ…cy, kiedy tekst opisuje Å‚kajÄ…cÄ… kobietÄ™ a muzyka używa piÄ™knej opadajÄ…cej harmonii, żeby oddać jej Å‚zy... 

Inny fantastyczny moment jest w La Sestina z KsiÄ™gi VI - ostatnia fraza z piÄ…tej części: Ah, muse, qui sgorgate il pianto. To niewiarygodna chwila naprawdÄ™ czystych emocji. Ale może najbardziej doskonaÅ‚ym przykÅ‚adem dramatycznego balansowania i chemii dźwiÄ™ków jest Hor che’l ciel e la terra, ponieważ muzyka nie jest tylko i wyłącznie ozdobÄ… poezji Petrarki, ale jej żywÄ… ilustracjÄ….

Kiedy sonet koÅ„czy siÄ™ sÅ‚owami tanto dalla salute mia son lunge  (tak wielka odlegÅ‚ość dzieli mnie od wybawienia) – jest fantastyczne jak linie sopranu i basu zaczynajÄ… unisono, przechodzÄ… przez całą rozpiÄ™tość siÄ™gajÄ…c coraz dalej i dalej, by wyciÄ…gnąć dysonans do granic możliwoÅ›ci i zakoÅ„czyć przepiÄ™knym rozwiÄ…zaniem...

______________________


 John Eliot Gardiner (The Monteverdi Choir)




Kiedy miałem 7 czy 8 lat i nie potrafiłem jeszcze zbyt dobrze czytać, moi rodzice zabrali mnie ze sobą do letniej szkoły Bryanston. William Glock przyszedł zaopatrzony w Dzieła Zebrane edycji Malipiero, które właśnie trafiły do biblioteki BBC i przekazał kopię ksiąg madrygałów w ręce Imogen Holst i Nadii Boulanger. Przypominam sobie, że usłyszałem wtedy muzykę najcudowniejszą i najbardziej wyjątkową. Dostaliśmy też nagrania Nadii Boulanger z Monteverdim, których słuchaliśmy i słuchaliśmy potem w domu bez końca.

A później w trzecim programie BBC byÅ‚a transmisja Nieszporów  z katedry w York , którymi dyrygowaÅ‚ Walter Goehr - z London Symphony Orchestra, chórem Huddersfield Choral Society i całą kompaniÄ…. Takie wydarzenia jak te oczywiÅ›cie wywarÅ‚y na mnie ogromne wrażenie.

MyÅ›lÄ™, że Monteverdi nie przewyższyÅ‚ nigdy swoich Nieszporów, które powstaÅ‚y w Mantui, ale ostatnio zafascynowaÅ‚em siÄ™ Il ritorno d’Ulisse in patria; to dzieÅ‚o niezwykÅ‚e i caÅ‚kowicie siÄ™ w nim zakochaÅ‚em! Jest na tak wiele sposobów szekspirowskie w ukazaniu kontrastu pomiÄ™dzy miastem i wsiÄ… - to w istocie współzawodnictwo miejskiej dekadencji z siÄ™gajÄ…cymi źródeÅ‚ wartoÅ›ciami wyznawanymi przez wieÅ›, które zostaÅ‚o podsumowane przez zderzenie wiernego pasterza Eumete z żarÅ‚ocznym darmozjadem Iro. (...)

______________________

Emma Kirkby (Consort of Musicke and The Taverner Consort, Choir and Players)




Wykonywanie ‘Ave Maris Stella’ z Nieszporów z 1610 roku jest doskonaÅ‚e i poruszajÄ…ce z powodu wielu rozmaitych możliwoÅ›ci, które daje. Z The Taverner Consort wykorzystaliÅ›my wszystkie solowe atuty moich wspaniaÅ‚ych kolegów, takich jak Nigel Rogers czy Emily van Evera, przepiÄ™kne interludia instrumentalne oraz siłę grupy, kiedy nagle wszyscy do siebie dołączajÄ…; równowaga elementów jest wtedy cudowna. InnÄ… częściÄ… Nieszporów, którÄ… kocham i która daje takie same możliwoÅ›ci to koÅ„cowy choraÅ‚ Omnes z Audi coelum

U Monteverdiego bardzo interesujące jest zgłębianie tego, jak łączą się elementy sakralne ze świeckimi. I nie jest to po prostu różnica pomiędzy świeckimi głupstwami a religijną głębią, ponieważ jak to było w tamtych czasach we Włoszech - mamy wszystko naraz. W ciągu dnia możemy dostać w kościele dawkę czystego erotyzmu z Pieśni nad Pieśniami, a wieczorem - w domowym zaciszu - zupełnie poważną, boską muzykę skomponowaną do świeckiego tekstu. A dodatkowo, jeśli tylko tego chcesz - możesz podejść do interpretacji madrygałów na wiele różnych sposobów (...)

______________________