Wszystkie posty

jeszcze więcej do czytania...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BWV 202. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BWV 202. Pokaż wszystkie posty

B!LIVE, Pręgowo i Babidół: Młoda Muzyka Dawna



Pomysł wyjazdu do wsi pod wsią pod Gdańskiem był dość szalony. Popołudnie i wieczór spędzone w Kolbudach, Pręgowie i Babidole okazały się jednak ważne, potrzebne i piękne.

Kiedy dotarÅ‚em do Kolbud, w najlepsze trwaÅ‚o gminne powitania lata. Strzelnice z misiami, Å›wiecÄ…ce korony i rogi, różnokolorowe peruki, grille, wata cukrowa, lody, baloniki… A do tego przystanek ZET Cafe 2018 i przygotowania sceny do wieczornego koncertu Bajmu. No i stoisko z wybornÄ… kawÄ… Woseba. Kolorowy jarmark byÅ‚ jednak (i na szczęście) tylko przystankiem w drodze do PrÄ™gowa. 

Kiedy wreszcie dotarÅ‚em na miejsce, znalazÅ‚em siÄ™ w zupeÅ‚nie innym Å›wiecie, z dala od turystycznych szlaków i wszÄ™dobylskiego gwaru. KoÅ›ciół pw. Bożego CiaÅ‚a stoi od z górÄ… siedmiuset lat na niewielkim wzgórzu, z którego rozpoÅ›cierajÄ… siÄ™ widoki na malowniczy kaszubski krajobraz. Na jednym ze stoków wzgórza stojÄ… wÅ›ród wysokich traw skromnie stacje drogi krzyżowej zbudowane z polnych kamieni. Takich samych, z których zbudowany jest koÅ›ciół. W samym koÅ›ciele zachwycajÄ… piÄ™knie odrestaurowany oÅ‚tarz manierystyczny i przedziwne malowidÅ‚a na Å›cianach. Gotyckie freski wydobyto spod olejnej farby caÅ‚kiem niedawno. SÄ… jak Biblia w obrazkach. Mamy Jezusa, Å›wiÄ™tych, diabÅ‚y, smoka i przedziwne buźki. WyglÄ…dajÄ… jak czternastowieczne emotikony, ale sÄ… personifikacjami sÅ‚oÅ„ca i księżyca. W relacji na żywo napisaÅ‚em o koÅ›cielnym wzgórzu w PrÄ™gowie, że jest absolutnie piÄ™kne, intymne, ciche. W pozytywny sposób naiwne. 

Już niedÅ‚ugo koÅ›ciół Bożego CiaÅ‚a wzbogaci siÄ™ o jeszcze jeden, ważny element. Organy. Już w tym roku firma Sztuba Budowa Organów planuje zakoÅ„czenie pierwszego etapu budowy (ManuaÅ‚ I i PedaÅ‚). Może uroczysta inauguracja bÄ™dzie okazjÄ… do kolejnych odwiedzin PrÄ™gowa…

To wÅ‚aÅ›nie prÄ™gowski koÅ›ciółek wybrali na miejsce koncertu organizatorzy festiwalu MÅ‚oda Muzyka Dawna. W wykonaniu koreaÅ„skiej sopranistki Eunsoon Jang i zespoÅ‚u Modus Consort usÅ‚yszeliÅ›my Weichet nur, betrübte Schatten, BWV 202 Johanna Sebastiana Bacha i Il delirio amoroso, HWV 99 Georga Friedricha Händla. Dużą odwagÄ… byÅ‚o wybranie wÅ‚aÅ›nie tych kompozycji, szczególnie wirtuozowskiej kantaty Il Delirio Amoroso, napisanej przecież przez mÅ‚odego Händla zaraz po przyjeździe do Rzymu dla oczarowania tamtejszej elity. Kiedy nie porywać siÄ™ na odważne przedsiÄ™wziÄ™cia, jeÅ›li nie za mÅ‚odu…

A koncert byÅ‚ przedni. Nie obyÅ‚o siÄ™ co prawda bez wpadek, ale muzyka byÅ‚a przepeÅ‚niona mÅ‚odzieÅ„czÄ… energiÄ…, pasjÄ…, wymianÄ… ciepÅ‚ych emocji, uÅ›miechem. Z bardzo dobrej strony pokazaÅ‚a siÄ™ Eunsoon Jang. ZaÅ›piewaÅ‚a obie kantaty odważnie, pewnie i czysto. Bardzo podobaÅ‚y mi siÄ™ nieprzekombinowane arie, ale koreaÅ„ska Å›piewaczka zostanie w mojej pamiÄ™ci jako mistrzyni recytatywów. 

Duże słowa uznania należą się skrzypaczce Katarzynie Olszewskiej, szczególnie za piękne solo w Un pensiero voli in ciel z kantaty Händla i Katarzynie Czubek, która brawurową partią na flecie prostym zawładnęła w Lascia omai le brune vele całą przestrzenią kościoła. Nie mogłem od niej oderwać wzroku.

Bardzo spójnie zabrzmiał cały zespół instrumentalny. Było czuć, że artyści lubią ze sobą muzykować, ale też, że lubią słuchać siebie nawzajem; że mają dużą intuicję i wyczucie formy. Publiczność przyjęła koncert bardzo ciepło, więc był i bis, pięknie wyartykułowany gawot Sehet in Zufriedenheit z BWV 202. Zresztą artykulacja była chyba największą siłą sobotniego wykonania kantat Bacha i Händla.

Koncert nie był ostatnim wydarzeniem pierwszego dnia festiwalu Młoda Muzyka Dawna. Z Pręgowa pojechaliśmy do Babidołu, gdzie w chińskim domku odbyła się potańcówka z kapelą Maciej Filipczuk & goście weselni. Był chodzony, siemieniec, taniec z miotłą i ludowe odmiany znanego wszystkim węża. Dzięki Ewie Urban-Burdalskiej ludowe tańce okazały się całkiem proste. Dawno się tak nie wybawiłem, wytańczyłem, wymęczyłem, wypociłem. Sama radość.

Na potaÅ„cówce byÅ‚a też okazja do rozmów z artystami, którzy - czasami oceniajÄ…c siÄ™ zbyt krytycznie – opowiadali o swoim koncercie. Nie zawsze artyÅ›ci majÄ… odwagÄ™ (i w ogóle chęć) rozmawiać o tym wszystkim, co dziaÅ‚o siÄ™ na estradzie… 

Najważniejsze było jednak w sobotę nawiązywanie znajomości, uśmiechanie się, patrzenie, jak w prosty sposób można wyczarować sobie i innym lepszy świat. Radosny, nieśpieszny, bezinteresowny; bez zadęcia, bez niepotrzebnego komplikowania, bez wygórowanych wymagań i pogoni za nieistotnym. Bez udawania i zakładania ciągle coraz to nowej maski. Muzyka jest chyba do tego wszystkiego najlepszym z pretekstów.

***

Młoda Muzyka Dawna

sobota, 30 czerwca 2018

Pręgowo

Johann Sebastian Bach (1685-1750)
Weichet nur, betrübte Schatten, BWV 202

Georg Friedrich Händel (1685-1759)
Il delirio amoroso, HWV 99

Eunsoon Jang - sopran

Modus Consort:
Katarzyna Anna Olszewska, Katarzyna Szewczyk - skrzypce 
Anna Stankiewicz - altówka
Anna Jankowska - wiolonczela
Katarzyna Czubek - obój barokowy i flet prosty
Adam Jastrzębski - klawesyn

Babidół

Potańcówka z kapelą Maciej Filipczuk & goście weselni oraz Ewą Urban-Burdalską











ze strony: http://sztuba.com/organy/opus-1/


ze strony: https://www.facebook.com/M%C5%82oda-Muzyka-Dawna-560496077389220/


ze strony: https://www.facebook.com/M%C5%82oda-Muzyka-Dawna-560496077389220/



B!FEST, Kolbudy: Młoda Muzyka Dawna



Dzieje siÄ™ na Kaszubach!!!

Dwa następne weekendy będą należały na Kaszubach - a konkretnie w gminie Kolbudy niedaleko Gdańska - do muzyki dawnej i związanych z nią ARTrakcji. Wszystko za sprawą minifestiwalu Młoda Muzyka Dawna.

"MÅ‚oda jest okreÅ›leniem nawiÄ…zujÄ…cym nie tyle do wieku artysty, lecz jego podejÅ›cia do sztuki" – piszÄ… organizatorzy festiwalu. "Jakiego podejÅ›cia do muzyki szukamy? Szukamy interpretacji, które poruszajÄ…. Oddania, naiwnej wiary i kreatywnoÅ›ci – cech czÄ™sto charakterystycznych dla mÅ‚odoÅ›ci. Dalecy od rutyny w odpowiedzialny sposób staramy siÄ™ przekraczać nasze bariery. Bariery techniczne, emocjonalne czy interpretacyjne. Przy czym używajÄ…c naszej muzycznej wrażliwoÅ›ci staramy siÄ™ nie nadużywać przysÅ‚ugujÄ…cej nam swobody interpretacyjnej…"

Młoda Muzyka Dawna to koncerty, warsztaty dla dzieci, potańcówka, śniadanie z muzykami, spacer po lesie. Prawdziwe świętowanie!

Szczegółów wszystkich wydarzeÅ„ szukajcie na stronie organizatorów - MÅ‚oda Muzyka Dawna a koncertów także w Barokowym RozkÅ‚adzie Jazdy: BRJ: MÅ‚oda Muzyka Dawna


Niedługo na Baroque Goes Nuts! relacja z Kaszub. Wybieram się tam w przyszłym tygodniu na potańcówkę i koncert, na którym koreańska sopranistka Eunsoo Jang oraz zespół instrumentów historycznych Modus Consor wykonają Il delirio amoroso, HWV 99 Georga Friedricha Händla oraz jedną z moich ulubionych kantat Bacha - Weichet nur, betrübte Schatten, BWV 202, z której pochodzi cudowna aria-gawot, do której posłuchania Was zapraszam.

Sehet in Zufriedenheit
Tausend helle Wohlfahrtstage,
Dass bald bei der FolgCezeit
Eure Liebe Blumen trage!

(Wyglądajcie w zadowoleniu tysięcy jasnych dni pomyślności,
które wkrótce przyniosą waszej miłości kwiaty)

TroszkÄ™ wiÄ™cej o Weichet nur, betrübte Schatten, najbardziej chyba rozerotyzowanej kantacie Bacha znajdziecie także tutaj: Laetare, Weichet nur 

Odcinek 12, Laetare


Laetare, czyli różowa niedziela

"Laetare, Ierusalem" ("Raduj się, Jerozolimo") brzmi początek zaczerpniętego z Księgi Izajasza Introitu na czwartą niedzielę Wielkiego Postu, od którego wzięła ona swoją nazwę. Kiedyś była dniem oddechu od okresu pokuty, nawet kolor szat liturgicznych zmieniał się tego dnia ze zwyczajnego dla Wielkiego Postu fioletu w kolor różowy. Tylko dwa razy do roku można zobaczyć księdza w różowym - w trzecią niedzielę Adwentu (Gaudete) i właśnie w Laetare, stąd jej angielska nazwa "Rose Sunday". Choć słowo "rose" oznacza w tym przypadku nie tylko "różowa", ale także "różana". Tego dnia papież zwykł bowiem święcić złote róże, które były potem wysyłane do katolickich władców.

Są i inne tradycje związane z tą właśnie niedzielą. W wielu krajach Europy służba otrzymywała dzień wolny na odwiedzenie swoich macierzystych kościołów. Było to okazją także do odwiedzin swoich własnych matek i wręczania im prezentów, dlatego w krajach anglojęzycznych przyjęła się dla tej niedzieli nazwa "Mothering Sunday", w niektórych przerodziło się to po prostu w Dzień Matki (np. w Wielkiej Brytanii i Irlandii).

Niedziela Środopostna, bo taka jest jej dawna polska nazwa, pozwalała na oddech od rygorów Wielkiego Postu. Na ołtarzach pojawiały się kwiaty, wolno było grać na organach, jeśli ktoś miał taką wolę mógł wziąć w tę niedzielę ślub, którego w inne dni Wielkiego Postu nie udzielano. Wypatrywano też z utęsknieniem znaków budzącej się do życia przyrody... W niektórych krajach do dzisiaj panuje zwyczaj jedzenie tego dnia potraw w różowym kolorze (np. deserów truskawkowych 😀).

Czyli różowo na całego. A jeśli tak, to wybrałem na tę niedzielę najbardziej chyba różową kantatę Bacha. Tekst "Weichet nur, betrübte Schatten" (Ustąpcie, cienie ponure) BWV 202 jest rozbuchany i rozerotyzowany jak żaden inny... I to przez wiosnę, która nie tylko budzi do życia przyrodę, ale także miłość...

"(...) gdy wiosenny zefir czule pieści i wije się przez kolorowe pola, pojawia się Amor, który przypatruje się i szuka klejnotu: dwóch całujących się serc (...)"

Bach napisał tę kantatę najprawdopodobniej z okazji wesela; być może nawet swojego własnego wesela z Anną Magdaleną Wilcke (3 grudnia 1721). Przypuszcza się, że arie sopranowe mogła na nim śpiewać sama panna młoda. Posłuchajcie kończącej kantatę, napisanej w formie gawota arii "Sehet in Zufriedenheit"...

"Sehet in Zufriedenheit
Tausend helle Wohlfahrtstage,
Dass bald bei der Folgezeit
Eure Liebe Blumen trage!"

(Wyglądajcie z zadowoleniem tysięcy jasnych dni pomyślności,
Które wkrótce przyniosą waszej miłości kwiaty.)

__________________________________

J.S. Bach, Weichet nur, betrübte Schatten BWV 202
Aria-gavotte "Sehet in Zufriedenheit"


Wiosna!!!



Wiosnę przywitałem dziś kantatą "Weichet nur, betrübte Schatten" BWV 202 Jana Sebastiana Bacha, której tekst jest różowy. Erotyczny i zmysłowy. Jak to wiosna.

Jeszcze bardziej różowy ciąg dalszy w sobotę...


UstÄ…p miejsca, cieniu ponury!
Mrozie i wietrze - odpocznijcie!
Żądza wypełnia pierś boskiej Flory radosnym szczęściem,
bo rodzi kwiaty...


Walentynkowy gawocik


❤️❤️❤️
Wyglądaj tysięcy jasnych i dostatnich dni,
które będą niosły kwiaty miłości!
❤️❤️❤️
Taki sobie walentynkowy gawocik 
❤️❤️❤️

Jan Sebastian Bach, aria-gawot z Kantaty "Weichet nur, betrübte Schatten” zwanej WeselnÄ…, BWV 202